Śmierć Barbary Skrzypek wywołała niemałe poruszenie zarówno wśród jej bliskich, jak i byłych współpracowników. Kilka dni przed zgonem uczestniczyła w przesłuchaniu, a jej stan zdrowia nie budził żadnych podejrzeń. Teraz ujawniono pierwsze oficjalne informacje dotyczące okoliczności jej śmierci oraz wyniki wstępnych ustaleń prokuratury.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła, że Barbara Skrzypek zmarła 15 marca w swoim mieszkaniu. Jak przekazał rzecznik prokuratury Piotr Skiba, o śmierci dowiedziano się dopiero późnym wieczorem, choć zgon miał nastąpić wczesnym rankiem tego samego dnia.
„Do zgonu doszło we wczesnych godzinach porannych 15 marca w mieszkaniu, w obecności jednego z członków rodziny” – poinformował Skiba.
Na miejsce wezwano lekarza pogotowia, który stwierdził „nagły zgon z nieznanych przyczyn” i wystawił kartę zgonu.
Co budzi pytania?
📌 Nie poinformowano prokuratury ani policji o śmierci
📌 Ciało od razu przewieziono do zakładu pogrzebowego
📌 Brak jednoznacznych dowodów wskazujących na przyczynę zgonu
Prokurator Skiba zaznaczył, że funkcjonariusze policji przeprowadzili wstępne ustalenia, przesłuchując członków rodziny zmarłej.
„Nie wynika z nich, by twierdzili oni, że do zgonu osoby najbliższej przyczyniły się działania osób trzecich” – poinformował rzecznik.
Mimo to, materiały ze sprawy zostaną przekazane do prokuratury w innym okręgu, aby – jak podkreślono – „nie było wątpliwości w sprawie”.
Kilka dni przed śmiercią Barbara Skrzypek brała udział w przesłuchaniu prowadzonym przez prokurator Ewę Wrzosek. W sali obecni byli również mecenas Jacek Dubois oraz adwokat Krystian Lasik.
Interesującym wątkiem jest fakt, że mecenas Krzysztof Gotkowicz, pełnomocnik Barbary Skrzypek, nie został dopuszczony do przesłuchania. Prokurator Wrzosek uznała, że nie było podstaw do jego obecności.
Prokuratura podkreśla, że zgodnie z przepisami pełnomocnik pokrzywdzonego ma obowiązek być obecnym, ale w przypadku świadka może, ale nie musi brać udziału w przesłuchaniu.
„Prokurator uznała, że takich warunków nie ma” – podsumował Skiba.
Choć oficjalnie nie ma podstaw do podejrzeń o udział osób trzecich, tajemnicza śmierć Barbary Skrzypek wciąż budzi wiele pytań.
📌 Czy ostatnie przesłuchanie miało jakikolwiek wpływ na jej stan?
📌 Dlaczego niezwłocznie przewieziono ciało do zakładu pogrzebowego, bez wcześniejszego zawiadomienia prokuratury?
Śledczy zapewniają, że dokładnie przeanalizują wszystkie okoliczności i nie wykluczają dalszych działań w tej sprawie. Jedno jest pewne – to nie koniec pytań o nagłe odejście Barbary Skrzypek.





Zostaw odpowiedź