Spotkanie Donalda Trumpa i Władimira Putina na lotnisku w Anchorage na Alasce było jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń ostatnich dni. Obaj przywódcy przywitali się uściskiem dłoni, a następnie, idąc w stronę prezydenckiej limuzyny, wymienili kilka zdań, których dziennikarze nie mogli usłyszeć. Jednak eksperci od czytania z ruchu warg postanowili rozszyfrować ich rozmowę – a to, co odkryli, wzbudziło wiele emocji i pytań.

Anchorage – powitanie, które przejdzie do historii

Na płycie lotniska rozwinięto czerwony dywan, a kamery całego świata śledziły każdy ruch obu polityków. Powitanie wyglądało na wyjątkowo serdeczne – szczególnie Władimir Putin wydawał się w dobrym humorze, często uśmiechając się podczas wymiany gestów. Chwilę później, z dala od dziennikarzy, doszło do krótkiej, ale intensywnej wymiany zdań.

„Jestem tu, żeby ci pomóc” – co naprawdę powiedzieli?

Według doniesień „Daily Mail”, pierwsze słowa padły ze strony Donalda Trumpa, który miał powiedzieć: „Udało się, wspaniale cię widzieć i doceniam to”. Putin miał odpowiedzieć: „Ja także ci dziękuję. Jestem tu, żeby ci pomóc”. Były prezydent USA odrzekł: „To ja ci pomogę”.

W dalszej rozmowie rosyjski przywódca miał stwierdzić: „Doprowadzę sprawę do końca. Wystarczy, że o to poproszą”. Choć eksperci sugerują, że mógł w ten sposób nawiązać do wojny w Ukrainie, nie ma pewności, czego dokładnie dotyczyła ta uwaga. Trump miał odpowiedzieć krótko: „Mam nadzieję, że tak się stanie”.

Tajemnicze „cargo fuel” i „give me the scoop”

Gdy obaj przywódcy ruszyli w stronę limuzyny, Trump miał zaproponować: „Chodź, wsiądźmy prosto do pojazdu. Musimy iść naprzód i patrzeć na niego. Wiem, poważna sprawa, dość długa. Co za podróż”. Następnie zapytał Putina, czy ten chce usłyszeć coś ważnego. Rosyjski prezydent miał odrzeć: „Give me the scoop”, czyli „Powiedz mi tego newsa”.

Trump miał wtedy wypowiedzieć słowa „cargo fuel” – czyli „paliwo do transportu towarów”. Do dziś nie wiadomo, czy rzeczywiście o tym mówił, ani co miał na myśli. Eksperci zaznaczają, że odczyty z ruchu warg bywają niejednoznaczne, a niektóre wypowiedzi mogą być interpretowane w różny sposób.

Symbolika gestów i znaczenie spotkania

Niezależnie od tego, co naprawdę padło podczas krótkiej rozmowy na czerwonym dywanie, powitanie w Anchorage pokazało, że każdy gest i każde słowo przywódców USA i Rosji ma znaczenie globalne. Zarówno ton rozmowy, jak i uśmiechy oraz postawa Putina stały się obiektem licznych analiz. Komentatorzy podkreślają, że ta chwila zapisze się w historii dyplomacji nie tylko ze względu na oficjalne rozmowy, ale też na kulisy i niewypowiedziane treści.

Trending

Odkryj więcej z Info Świat

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej